Przemysł i technika

Czy agregat lepiej kupić czy wynająć?

Kiedy opłacalny jest zakup

Agregaty prądotwórcze to urządzenia zasilane zazwyczaj benzyną lub olejem napędowym, które wytwarzają energię elektryczną. Tego rodzaju sprzęt można kupić na własność lub wynająć na pewien okres. Na zakup agregatu prądotwórczego powinny przede wszystkim zdecydować się podmioty, które potrzebują stałego dostępu do energii elektrycznej bez względu na okoliczności. W agregaty powinny więc być wyposażone restauracje, sklepy, domki letniskowe, sale weselne.

Prądnica w restauracji pozwala obsługiwać klientów niezależnie od działania sieci energetycznej. Jej obecność w sklepie pomaga utrzymywać działanie lodówek i chroni towar przed rozmrożeniem. Osoby przebywające w domku letniskowym dzięki agregatowi będą miały dostęp do światła, a zespół muzyczny będzie mógł dalej grać na weselu.

Zakup agregatu prądotwórczego to koszt pomiędzy kilkaset, a nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. W pewnych sytuacjach warto taki koszt ponieść. Tego rodzaju inwestycja może się bowiem szybko zwrócić.

Sytuacje, w których lepiej sprawdzi się wynajem

Wynajem agregatów prądotwórczych sprawdza się przede wszystkim w sytuacjach awaryjnych, kiedy dostęp do sieci elektrycznej zostaje na pewien czas odcięty. Wtedy odwiedzenie wypożyczalni agregatów jest najlepszym i najtańszym rozwiązaniem. Co ciekawe tego rodzaju urządzenia chętnie wykorzystują ekipy filmowe. Agregaty filmowe to specjalistyczne urządzenia przenośne, które sprawdzają się podczas kręcenia ujęć w plenerze, gdy nie ma dostępu do sieci elektrycznej.

Zamiast kupować agregaty na własność, filmowcy wynajmują je na okres zdjęć. Tego rodzaju sprzęt ma swojej ofercie m.in. wypożyczalnia agregatów prądotwórczych Łódź. Obecność łódzkiej szkoły filmowej sprawia, że z usług wypożyczalni chętnie korzysta wielu bardziej i mniej znanych filmowców podczas tworzenia filmów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

dziewiętnaście − trzynaście =

Wybór redakcji